Paweł Judek

radca prawny

Autor bloga jest radcą prawnym, partnerem w kancelarii Działyński i Judek Spółka Partnerska Radców Prawnych z siedzibą w Poznaniu. Od wielu lat specjalizuje się w prawie transportowym i prowadzeniu sporów sądowych. [Więcej]

RPO o przewozach okazjonalnych

Kilka dni temu opublikowałem wpis o przewozach okazjonalnych. Jak się wczoraj okazało, równie krytycznie o regulacji przewozów okazjonalnych wypowiedziała się Rzecznik Praw Obywatelskich.

RPO o przewozach okazjonalnych

W Dzienniku Gazecie Prawnej ukazał się wczoraj artykuł, w którym opisano wymianę korespondencji RPO z przedstawicielami Ministerstwa Transportu.

Rzecznik skrytykowała przepisy, które w praktyce wykluczają możliwość prowadzenia działalności np. w zakresie przewozów sztucznych i podkreśliła, że naruszając swobodę prowadzenia działalności tylko w celu wyeliminowania zjawiska podszywania się pod taksówki, ustawodawca postępuje niezgodnie z zasadą proporcjonalności.

Prace na rozporządzeniem Prezydenta zakończone

Jakiś czas temu pisałem o rozpoczęciu prac nad nowym rozporządzeniem ułatwiającym skarżenie decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego.

Niestety rozporządzenie nie ukazało się jeszcze w Dzienniku Ustaw, więc już traciłem powoli nadzieję na pozytywne działania naszego ustawodawcy.

W dniu dzisiejszym otrzymałem jednak kolejny dowód na to, że powoli, bo powoli, ale idzie ku lepszemu.

Właśnie dzisiaj bowiem dotarł do mnie list z Kancelarii Prezydenta, iż treść nowego rozporządzenia została już ustalona, a sam akt prawny został przekazany Prezesowi Rady Ministrów do kontrasygnaty w dniu 11 kwietnia 2012 r.

Pozostaje mieć nadzieję, że jest już tylko kwestią tygodni, kiedy rozporządzenie zacznie obowiązywać.

Kiedy powstaje roszczenie w relacjach pomiędzy przewoźnikami

Specyfiką usług transportowych jest to, iż niezwykle często ich wykonywanie odbywa się przy pomocy podwykonawców. Z tego względu jedna szkoda powstała w przewozie nierzadko jest przyczyną kilku procesów sądowych pomiędzy poszkodowanym a głównym przewoźnikiem, pomiędzy głównym przewoźnikiem a podwykonawcą itd.

W takich wypadkach kluczowe znaczenie zaczyna odgrywać kwestia, kiedy przewoźnik może zacząć dochodzić roszczenia od swojego podwykonawcy.

Pozew po naprawieniu szkody nie budzi wątpliwości

W praktyce transportowej, jeśli roszczenie nie ma charakteru oczywistego, przewoźnik główny z reguły wdaje się w spór z osobą poszkodowaną dochodzącą roszczeń z tytułu szkody w przewozie.

Na tym etapie postępowania przewoźnik główny najczęściej nie występuje ze swoimi roszczeniami wobec podwykonawcy, skupiając się na obronie przed zarzutami poszkodowanego.

Odpowiedzialność nadawcy wobec przewoźnika

Zdecydowana większość sporów o odszkodowanie z tytułu nienależytego wykonania umowy przewozu dotyczy roszczeń kierowanych wobec przewoźnika.

Zdarzają się jednak sytuacje, gdy to przewoźnik ponosi szkodę w wyniku uchybień swojego kontrahenta.

Przepisy krajowe

Przepisy prawa przewozowego w sposób znacząco odmienny od zasad ogólnych regulują odpowiedzialność przewoźnika z tytułu szkody w przewozie, a temu zagadnieniu poświęcona jest znaczna część ustawy.

Regulacja dotycząca odpowiedzialności nadawcy jest znacznie mniej rozbudowana i ogranicza się w zasadzie do dwóch przepisów: art. 72 i 73 pr. przew., co nie pozwoliło wszakże na uniknięcie znaczących sporów w doktrynie dotyczących interpretacji przywołanych artykułów.

Prace nad nowym rozporządzeniem Prezydenta rozpoczęte

Niedawno w jednym z wpisów informowałem o tym, że od 1 stycznia 2012 r. przewoźnicy kwestionujący kary nakładane przez Inspekcję Transportu Drogowego znów będą musieli składać skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.

Otrzymałem jednak z Kancelarii Prezydenta list dający nadzieję na to, że niedługo ta sytuacja ulegnie zmianie.

Z treści listu wynika, iż Prezydent wobec zmian w ustawie o transporcie drogowym widzi potrzebę wydania nowego rozporządzenia, a prace nad nim już się rozpoczęły. Pełen tekst listu poniżej.

Nie sposób nie cieszyć się z takiej reakcji Kancelarii Prezydenta.

Szkoda jednak, że nikt nie pomyślał o tym wcześniej i niektórzy przewoźnicy swoje skargi musieli złożyć do sądu w Warszawie.

List przewozowy a umowa przewozu

W praktyce transportowej powszechnym zjawiskiem jest, ze obok listu przewozowego wystawianego wraz z wydaniem przesyłki występuje umowa przewozu zawarta pomiędzy nadawca a przewoźnikiem.

Zdarza się, że pomiędzy tymi dokumentami występują niezgodności, co rodzi pytanie, któremu z nich należy przyznać pierwszeństwo. 

Jak zawrzeć umowę przewozu?

Ani prawo przewozowe, ani kodeks cywilny nie regulują formy, a jakiej powinna zostać zawarta umowa przewozu towarów.

Podobnie milczy na ten temat Konwencja CMR.

Ukarani przez ITD znów pojadą do Warszawy czyli psucia prawa ciąg dalszy

Kilka miesięcy temu we wpisie Łatwiej toczyć spór z ITD informowałem, że Prezydent postanowił ułatwić przedsiębiorcom transportowym odwoływanie się od decyzji Generalnego Inspektora Transportu Drogowego dotyczących kar pieniężnych za naruszenie przepisów o transporcie drogowym i umożliwić składnie skarg do wojewódzkich sądów administracyjnych właściwych z uwagi na siedzibę skarżącego, a nie – jak do tej pory – do WSA w Warszawie.

Niestety wiele wskazuje na to, że z dniem 1 stycznia 2012 r. ułatwienia te przestaną obowiązywać.

Ukarani przez ITD znów pojadą do Warszawy czyli psucia prawa ciąg dalszy

Zapewne wielu Czytelników zada sobie pytanie – dlaczego już po kilku miesiącach ustawodawca wycofuje się z racjonalnego pomysłu?

Odpowiedź jest prostsza niż się może wydawać. Trudno tu bowiem mówić o celowym działaniu. Po prostu znów zawiniło bałaganiarstwo prawodawcy.

Sejm popsuł prawo przewozowe

We wczorajszej (19.12.2011 r.) Rzeczpospolitej w dodatku Dobra Firma ukazał się artykuł mojego autorstwa pt. „Sejm popsuł prawo przewozowe”.  Treść artykułu dostępna tutaj a także poniżej.

Serdecznie zapraszam do lektury 🙂

W dniu 16 września 2011 r. Sejm, akceptując poprawki Senatu, uchwalił ostatecznie ustawę o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz zmianie innych ustaw (Dz.U. Nr 244, poz. 1454). Niestety uchwalona nowelizacja stanowi kolejny przykład niestarannego stanowienia prawa.

Ustawodawca nie po raz pierwszy zdaje się stanowić prawo bez analizowania wprowadzanych rozwiązań pod kątem konstytucyjności i zgodności z prawem europejskim, jak i bez zwracania uwagi na spójność z przepisami już obowiązującymi.

Cel jak zawsze był szczytny

Projekt ustawy opisano w sejmowej bazie danych jako wprowadzający zmiany mające na celu usunięcie barier utrudniających prowadzenie działalności przewozowej, lepszego wykorzystania Inspekcji Transportu Drogowego, zwiększenia funkcji prewencyjnej i restytucyjnej nakładanych na przewoźników sankcji przy jednoczesnym zmniejszeniu ich represyjności.

Niestety realizacja tego celu daleka jest od doskonałości.

Ogólne Polskie Warunki Spedycyjne 2010

W 2010 r. Polska Izba Spedycji i Logistyki opracowała kolejną wersję (poprzednią stworzono w 2002 r.) Ogólnych Polskich Warunków Spedycyjnych – wzorca umownego mającego zastosowanie przy umowach spedycji.

Ponieważ stosowanie tego wzorca przez spedytorów jest coraz częstsze, warto się z nim zapoznać, zwłaszcza że przewidziany w nim rozkład praw i obowiązków stron znacząco odbiega od regulacji kodeksowej.

Ogólne Polskie Warunki Spedycyjne 2010 liczą 31 paragrafów mieszczących się w wersji oryginalnej na 9 stronach.

Dostępne są one na stronie internetowej Polskiej Izby Spedycji i Logistyki.

Nowa wersja OPWS zawiera szereg zmian w porównaniu z tekstem z 2002 r., a część z nich odnosząca się do odpowiedzialności spedytora ma charakter fundamentalny.

Zakres zastosowania OPWS 2010

Stosowanie wzorców umownych przez jedną ze stron umowy reguluje art. 384 k.c. stanowiący, iż wiążą one drugą stronę, jeżeli zostały one doręczone drugiej stronie przed zawarciem umowy.

Jeśli zaś posługiwanie się wzorcem jest w stosunkach danego rodzaju zwyczajowo przyjęte, wiąże on także wtedy, gdy druga strona mogła z łatwością dowiedzieć się o jego treści. § 2.1 OPWS starają się czynić wyłom w tej zasadzie, narzucając swoje zastosowanie we wszystkich umowach spedycji, jeżeli przynajmniej jedna ze stron umowy jest członkiem Polskiej Izby Spedycji i Logistyki.

Odpowiedzialność przewoźnika za ubytki ilościowe oraz przewóz w kontenerach

Przepisy prawa przewozowego w bardzo rygorystyczny sposób traktują odpowiedzialność przewoźnika za szkodę w przesyłce.

W niektórych wypadkach jednak ustawodawca przewidział dla przewoźnika korzystne domniemania prawne, które ułatwiają mu obronę przez roszczeniami poszkodowanego, gdy istnieją poważne wątpliwości, czy szkoda powstała podczas przewozu.

Braki ilościowe

Na mocy art. 65 ust. 1 pr. przew. przewoźnik odpowiada za ubytek przesyłki powstały od przyjęcia jej do przewozu do jej wydania na zasadzie ryzyka.

Za ubytek uważa się przy tym różnicę pomiędzy masą przesyłki lub liczbą sztuk elementów składających się na przesyłkę istniejące w dacie przyjęcia przesyłki do przewozu oraz w momencie jej wydania.

Przewijanie do góry