Paweł Judek

radca prawny

Autor bloga jest radcą prawnym, partnerem w kancelarii Działyński i Judek Spółka Partnerska Radców Prawnych z siedzibą w Poznaniu. Od wielu lat specjalizuje się w prawie transportowym i prowadzeniu sporów sądowych. [Więcej]

Przegląd orzecznictwa. Przewoźniku! Strzeż się błędów przed szkodą i po szkodzie

Polskie sądy nie rozpieszczają osób zainteresowanych prawem przewozowym zbyt dużą liczbą publikowanych orzeczeń.

Dlatego cieszy każde orzeczenie, również pochodzące z sądu niższej instancji.

Ostatnio prasa oraz portale branżowe doniosły o takim właśnie orzeczeniu wydanym przez Sąd Okręgowy w Białymstoku w dniu 16.09.2011 r. dotyczącym odpowiedzialności różnych uczestników procesu transportowego za szkodę w dostarczonym w kontenerze towarze.

Sam wyrok (do którego uzasadnienia dotarłem) nie jest specjalnie kontrowersyjny, a tezy w nim zawarte nie stanowią żadnego przełomu w nauce prawa przewozowego.

Warto jednak je omówić, gdyż sprawa rozpoznana przez sąd jest dobrym przykładem dość powszechnych błędów przewoźnika popełnionych zarówno przed powstaniem szkody jak i na etapie obrony przed roszczeniami poszkodowanego.

Typowy przewóz, typowa szkoda

Stan faktyczny sprawy w praktyce niczym szczególnym nie wyróżniał się na tle tysięcy przypadków szkód transportowych.

Powód zawarł umowę ze spedytorem o organizację przewozu towaru (beli materiału w kontenerze) z Chin do Polski.

Do jakiego sądu ze szkodą transportową?

Branża transportowa jest niezwykle umiędzynarodowiona.

Z jednej strony transporty regularnie wykonywane są pomiędzy różnymi krajami, z drugiej nie należą do rzadkości sytuacje, gdy w ramach jednego przewozu uczestniczą podmioty z kilku różnych państw.

Taki stan rzeczy sprawia, że w przypadku powstania szkody w transporcie ustalenie sądu właściwego do rozpoznania sprawy nie jest rzeczą oczywistą i wymaga trochę wysiłku.

Przewóz w ramach jednego kraju

Stosunkowo najmniej problemów sprawia sytuacja, gdy szkoda powstała podczas przewozu krajowego.

Stronami umowy są zwykle podmioty polskie, więc nie budzi wątpliwości jurysdykcja polskich sądów.

Bilety czasowe komunikacji miejskiej a opóźnienie przewoźnika

W wielu miastach w Polsce w przejazdach komunikacją miejską obowiązują bilety czasowe. Pozwalają one na przejazd środkiem transportu przez określoną ilość czasu.

Przekroczenie tych ram czasowych z reguły traktowane jest jak jazda bez ważnego biletu z wszystkimi negatywnymi tego konsekwencjami.

Nie od dziś wiadomo, że z punktualnością komunikacji miejskiej nie jest jeszcze najlepiej i nierzadko w trakcie jazdy powstają opóźnienia.

Pojawia się zatem pytanie: w jaki sposób opóźnienie przewoźnika wpływa na sytuację pasażerów korzystających z biletów czasowych?

Poznań w korkach

Inspiracją do tego wpisu jest sytuacja panująca od kilku tygodni na poznańskich drogach i towarzysząca temu debata o wydłużeniu biletów czasowych.

Na początku września bowiem rozpoczęto jednocześnie wiele remontów strategicznych dróg w centrum Poznania, co w połączeniu z powrotem mieszkańców z wakacji skutkowało gigantycznym chaosem komunikacyjnym.

Zbieg roszczeń kontraktowych i deliktowych w prawie przewozowym

Istnieje wiele sytuacji, które mogą być potraktowane zarówno jak naruszenie umowy wiążącej strony jak i czyn niedozwolony rodzący odpowiedzialność odszkodowawczą.

Takie przypadki w szczególności odnoszą się do szkód przewozowych związanych z reguły z ruchem pojazdów mechanicznych.

Bardzo istotnym zagadnieniem jest więc kwestia dopuszczalności wyboru przez poszkodowanego, czy swoich roszczeń chce dochodzić na podstawie umowy przewozu czy w oparciu o przepisy o czynach niedozwolonych.

Odpowiedzialność deliktowa przewoźnika…

W odniesieniu do przewozów drogowych i kolejowych – które praktycznie wykonywane są wyłącznie przy pomocy pojazdów mechanicznych – regularnie dochodzi do sytuacji, które można zakwalifikować jako czyny niedozwolone.

Art. 436 k.c. stanowi bowiem, iż samoistny posiadacz pojazdu mechanicznego odpowiada za szkody wyrządzone ruchem tego pojazdu, chyba że szkoda nastąpiła wskutek siły wyższej, wyłącznej winy poszkodowanego lub osoby trzeciej, za którą nie ponosi odpowiedzialności.

Przewóz towarów niebezpiecznych wg Konwencji CMR

Przewóz towarów niebezpiecznych z reguły kojarzy się automatycznie z umową europejską dotyczącą międzynarodowego przewozu drogowego towarów niebezpiecznych (ADR).

Tymczasem to Konwencja CMR, a nie wspomniana umowa określa zasady odpowiedzialności stron umowy przewozu z tytułu naruszenia warunków transportu niebezpiecznych przesyłek.

Przepisy administracyjne a przepisy prawa cywilnego

Określając obowiązki uczestników przewozu towarów niebezpiecznych, warto zacząć od istotnego rozróżnienia.

Przywołane przepisy Umowy ADR i Konwencji CMR nie mają bowiem takiego samego charakteru.

Przeszkody w przewozie cz. 2

W poprzednim tygodniu omawiałem polskie przepisy odnoszące się do sytuacji, gdy wykonanie przewozu na pierwotnie umówionych warunkach nie jest możliwe.

Tym razem wpis poświęcony będzie temu samemu zagadnieniu uregulowanemu w Konwencji CMR.

Brak możliwości wykonania przewozu

Nieprzewidziane zdarzenia mogą wystąpić zarówno w transportach krajowych jak i międzynarodowych.

Nie dziwi zatem, iż również w Konwencji CMR postanowiono wprowadzić stosowne zapisy, które odnoszą się do tej kwestii.

Jednostronna zmiana umowy przewozu cz. 2

W zeszłym tygodniu opisywałem polskie regulacje pozwalające na zmianę istotnych postanowień umowy przewozu przez jedną ze stron bez konieczności uzyskania zgody drugiej strony.

Tym razem czas na rozwiązania międzynarodowe.

Odpowiednik polskiej regulacji w Konwencji CMR

Konwencja CMR w art. 12 zawiera odpowiednik art. 53 polskiego prawa przewozowego umożliwiającego jednostronną zmianę umowy przewozu.

Sama konstrukcja obu przepisów jest podobna, jednakże istnieją między nimi znaczące różnice, które mogą prowadzić do ich błędnego stosowania.

Jednostronna zmiana umowy przewozu cz. 1

Generalną zasadą prawa cywilnego jest reguła, że treść umów może ulec zmianie tylko jeśli wszystkie strony to akceptują.

Od tej zasady prawo przewozowe wprowadza jednak szereg wyjątków, co nierzadko staje się powodem szkód i wynikłych stąd sporów pomiędzy stronami.

Uwagi ogólne

Do podstawowych elementów zawartych w umowie przewozu zalicza się m.in. określenie miejsca, do którego przesyłka winna być dostarczona i określenie odbiorcy. Dane te mają bowiem podstawowy wpływ na określenie wysokości wynagrodzenia przewoźnika z jednej strony oraz na możliwość oceny prawidłowości wykonania umowy przewozu (czy przewoźnik wydał przesyłkę osobie uprawnionej).

Jedną z cech wyróżniających jednak umowę przewozu od innych umów jest możliwość jednostronnej zmiany treści umowy przez osobę uprawnioną również we wspomnianym powyżej zakresie.

Czy przewoźnik może odpowiadać za utratę pracy przez pasażera?

Spóźniające się czy wypadające z rozkładu środki komunikacji publicznej są prawdziwą zmorą osób korzystających na codzień z transportu zbiorowego.

Narażają pasażerów nie tylko na stres i nieprzyjemności związane np. ze spóźnieniem się na spotkanie, ale również na poważniejsze konsekwencje.

Niedawno przeczytałem artykuł opisujący wypadek, gdy pasażer z powodu opóźnienia w przyjeździe autobusu stracił zlecenie na sporą kwotę i zamierza domagać się odszkodowania od przewoźnika.

Czy taki pozew ma szansę powodzenia?

Stracona okazja

Bohater artykułu planował dostać się z miejscowości Redzikowo pod Słupskiem lokalnym autobusem na dworzec kolejowy, skąd miał udać się pociągiem do Gdańska, gdzie z kolei zamierzał wziąć samolot do Londynu.

W Londynie zaś czekała na niego praca z wynagrodzeniem opiewającym na ok. 10 tys. zł.

Wina umyślna i rażące niedbalstwo przewoźnika cz. 2

W zeszłym tygodniu ukazała się pierwsza część artykułu o zasadach odpowiedzialności przewoźnika w przypadku szkody wywołanej umyślnie lub w wyniku rażącego niedbalstwa poświęcona przepisom krajowym.

Dzisiaj omówione zostaną regulacje międzynarodowe.

Konwencja CMR

Dotkliwsza odpowiedzialność przewoźnika za szkody powstałe z winy umyślnej nie stanowi cechy wyróżniającej polskie prawo przewozowe.

Również w Konwencji CMR wprowadzono tego rodzaju zapisy.

Przewijanie do góry