Paweł Judek

radca prawny

Autor bloga jest radcą prawnym, partnerem w kancelarii Działyński i Judek Spółka Partnerska Radców Prawnych z siedzibą w Poznaniu. Od wielu lat specjalizuje się w prawie transportowym i prowadzeniu sporów sądowych. [Więcej]

Czego zazdroszczę niemieckim prawnikom od transportu

Bardzo lubię swój zawód, a swoją specjalizację w prawie transportowym – co wiele osób niepomiernie dziwi – uważam za fascynującą 🙂 Zdecydowanie więc nie mogę narzekać na to, co robię.

Czasami jednak z lekką nutą zazdrości spoglądam na kolegów po fachu zza zachodniej granicy naszego kraju. Dlaczego?

Nie tylko pieniądz się liczy

I nie, wcale nie chodzi o stawki 🙂 Są one wyższe niż w Polsce, ale jednocześnie chyba ze wszystkich krajów Europy Zachodniej najbardziej możliwe do strawienia przez polskich klientów. Daleko im zwłaszcza do kwot, których życzą sobie np. prawnicy w Wielkiej Brytanii (stawki na poziomie 300 GBP za godzinę pracy wcale nie należą tam do wyjątków).

Dodatkowo z reguły niemieccy prawnicy pobierają od klientów kwoty wg stawek wynikających z przepisów, na podstawie których sądy zwracają koszty w przypadku wygrania sprawy.

Rejestr przewoźników dostępny dla każdego

Dzisiaj powinien ruszyć od dawna oczekiwany Krajowy Rejestr Elektroniczny Przedsiębiorców Transportu Drogowego.

Da on podmiotom korzystających z usług transportowych większe możliwości weryfikacji przewoźników, a rozmaitym organom lepszy przepływ informacji o przewoźnikach istotnych w ich działalności.

Mocno spóźniona implementacja rozporządzenia

Potrzeba stworzenia elektronicznego rejestru przewoźników wynikła z konieczności implementowania do polskiego porządku prawnego przepisów rozporządzenia 1071/2009, a także wykonujących je aktów prawnych Komisji Europejskiej z 2009 i 2010 r.

Akty te nakładały na Polskę obowiązek stworzenia elektronicznego rejestru, w którym odnotowano by wszystkich przewoźników drogowych, a także szereg danych odnoszących się do nich, które są istotne z punktu widzenia przestrzegania przez nich regulacji określających warunki wykonywania zawodu przewoźnika drogowego.

Trybunał Konstytucyjny już niedługo rozstrzygnie kwestię ryczałtów

Jak poinformował Trybunał Konstytucyjny na swoje stronie, już 24 listopada 2016 r. o godz. 9.00 odbędzie się rozprawa w sprawie zbadania zgodności z Konstytucją przepisów o ryczałtach za noclegi w trakcie zagranicznej podróży służbowej dla kierowców w transporcie międzynarodowym.

Najprawdopodobniej w tym samym dniu wydany zostanie wyrok, który będzie miał olbrzymie znaczenie dla wielu przewoźników.

W przypadku uwzględnienia zarzutów sformułowanych we wniosku i stwierdzenie niekonstytucyjności przepisów o ryczałtach istotne znaczenie będzie miało, czy Trybunał odroczy wejście w życie wyroku i czy zdecyduje o tym, jakie skutki wywrze on w odniesieniu do już ściągniętych przez kierowców należności. Istnieje szansa, że wyrok będzie mógł stanowić podstawę do złożenia skarg o wznowienie już zakończonych prawomocnie postępowań.

Trybunały nadzieją przewoźników w sprawach o ryczałty za noclegi

Już od roku przewoźnicy borykają się z problemem, który sprawił, że wielu z nich poważnie obawia się bankructwa swojej firmy. 12 czerwca 2014 r. Sąd Najwyższy wydał uchwałę, w której uznał, iż kierowcom należy się ryczałt za nocleg, nawet jeśli mieli możliwość spania w kabinie pojazdu, a do tego ryczałt ten nie może być niższy niż określony w przepisach rozporządzenia, choćby regulamin wynagradzania czy umowa o pracę stanowiły inaczej.

Od tego czasu zaczęła się prawdziwa fala pozwów kierowców przeciwko przewoźnikom, a sądy najczęściej w swoich wyrokach opierają się na wspomnianej uchwale.

Na szczęście dla przewoźników pojawiła się nadzieja na odwrócenie niekorzystnego trendu – sprawami ryczałtów zajmą się Trybunał Konstytucyjny i Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

Trybunały nadzieją przewoźników w sprawach o ryczałty za noclegi

Pytanie prejudycjalne do Trybunału Sprawiedliwości UE

W zeszłym tygodniu ku mojemu zdziwieniu prawie zupełnie bez echa przeszła niezwykle istotna informacja prasowa – wrocławski sąd pracy rozpoznający sprawę roszczeń kierowcy o ryczałty za noclegi w kabinie pojazdu zwrócił się z pytaniem prejudycjalnym do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej na podstawie art. 267 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej.

Na czym polega takie pytanie?

Otóż każdy sąd rozpoznający sprawę ma prawo zwrócić się do Trybunału Sprawiedliwości UE z zapytaniem o wykładnię prawa europejskiego, jeśli ta jest konieczna do wydania rozstrzygnięcia przez sąd a Trybunał takiej wykładni zobowiązany jest udzielić.

Co więcej jeśli kwestia odpowiedniej interpretacji prawa unijnego jest podniesiona w sądzie, od którego orzeczeń nie przysługuje odwołanie, sąd ma nie tylko prawo ale wręcz obowiązek z takim pytaniem wystąpić.

Czy dietę i ryczałt za nocleg można zaliczyć do niemieckiej płacy minimalnej?

Od początku roku polscy przewoźnicy wciąż nie bardzo wiedzą na czym stoją. Niemiecka ustawa o płacy minimalnej dotykająca ich bardzo znacznej części została jak na razie zawieszona tylko w odniesieniu do tranzytu. Niemieckie organy zamierzają ją natomiast egzekwować w stosunku do kabotażu i transportu międzynarodowego do i z Niemiec.

Pojawia się pytanie, jakie jest w świetle niemieckiej ustawy wynagrodzenie polskich kierowców i o ile musiałoby zostać podniesione, żeby spełniać jej wymogi.

W szczególności kluczowa staje się kwestia, czy na poczet minimalnego wynagrodzenia można zaliczyć należności kierowcy z tytułu podróży służbowej.

Disclaimer 🙂

Podobnie jak w poprzednim wpisie muszę z góry zaznaczyć, że przedstawione poniżej poglądy wynikają z mojej analizy przepisów oraz informacji uzyskanych przez kancelarię od niemieckich instytucji. Nie stanowią one jednak oficjalnej wykładni prawa, która będzie dopiero tworzona przez niemieckie i europejskie organy administracyjne i sądownicze.

Czy dietę i ryczałt za nocleg można zaliczyć do niemieckiej płacy minimalnej

Obecna płaca polskiego kierowcy: minimalnie 2,48 EUR brutto za godzinę?

Ustawa o płacy minimalnej z dnia 11.08.2014 r. (MiLoG) jest we wspomnianej kwestii raczej enigmatyczna i nie określa, jakie składniki wynagrodzenia pracownika wykonującego pracę na terenie Niemiec są zaliczane do płacy minimalnej.

Ogranicza się tylko do stwierdzenia w par. 1 ust. 2, że od stycznia 2015 r. płaca ta wynosi 8,50 EUR brutto za godzinę.

Uważaj, co piszesz na forum

Giełdy transportowe i fora z nimi powiązane stają się coraz ważniejszym instrumentem prowadzenia działalności transportowej, a także źródłem wiedzy o rzetelności poszczególnych podmiotów.

Dlatego też niezwykle istotne jest, aby informacje na nich publikowane były zgodne z prawdą.

Świadome podawanie nieprawdziwych informacji dotyczących innych osób może bowiem drogo kosztować zarówno osobę pomówioną, jak i użytkownika, który takiego zniesławienia się dopuszcza. Pierwszy może stracić reputację, drugiemu grożą dużo poważniejsze konsekwencje.

Do napisania dzisiejszego tekstu zainspirowało mnie ogłoszenie, które ukazało się dzisiaj na łamach Polskiej Gazety Transportowej.

Jaka grozi kara

Jak widać osoba korzystająca z forum transportowego do zniesławiania innej osoby, może skończyć jako skazany wyrokiem sądu karnego.

W tym wypadku kara i tak była stosunkowo łagodna, gdyż zgodnie z art. 212 par. 2 k.k. za przestępstwo pomawiania za pomocą środków masowego komunikowania grozi kara grzywny, ograniczenia wolności a nawet pozbawienia wolności do jednego roku.

Konwencja CMR w przewozie krajowym?

Wczoraj jedna z Czytelniczek w korespondencji mailowej zadała interesujące pytanie: czy strony mimo realizacji transportu tylko na terenie kraju, mogą w drodze warunków zlecenia transportowego umówić się, że kwestię przedmiotowego transportu regulować będą przepisy Konwencji CMR,  a nie ustawa.

Kwestia jest na tyle istotna, że uznałem, iż warto odpowiedzią podzielić się również z innymi odwiedzającymi bloga.

Co stanowią przepisy

W braku umowy stron sprawa jest klarowna. Prawo przewozowe w art. 1 wskazuje, iż stosuje się je do wszystkich umów o przewóz osób i rzeczy z wyjątkiem transportu morskiego, lotniczego i konnego. Bez wątpienia więc wszystkie krajowe przewozy drogowe podlegają prawu przewozowemu.

Z kolei art. 1 Konwencji CMR stanowi, iż ma ona zastosowanie do przewozów, w których miejsce załadunku i rozładunku znajdują się w różnych krajach, z których co najmniej jeden musi być stroną Konwencji (a jest tych krajów całkiem sporo, co widać na załączonej mapce).

Przewoźnik nie zawsze odpowiedzialny. Kiedy można uniknąć zapłaty odszkodowania

Branża transportowa bez wątpienia jest branżą wysokiego ryzyka. Dysproporcja pomiędzy wysokością frachtu, a wartością przewożonych towarów sprawia, że każda szkoda w towarze może stanowić poważne zagrożenie dla sytuacji finansowej przewoźnika. Do tego zasady odpowiedzialności za szkodę w przewozie ukształtowano w taki sposób, że przewoźnik w wielu wypadkach zmuszony jest do zapłaty odszkodowania nawet jeśli nie ponosi żadnej winy za powstałe wydarzenie.

Na szczęście istnieją regulacje, które w wielu sytuacjach pozwalają jednak przewoźnikom uwolnić się od odpowiedzialności. Do tego poszkodowani nie zawsze działają z należytą starannością, co również w niektórych okolicznościach może skutkować uniknięciem konieczności wypłaty odszkodowania przez przewoźnika. Moje doświadczenie pokazuje jednak, iż przewoźnicy stosunkowo rzadko wykorzystują w pełni przysługując im argumenty, stąd w niniejszym wpisie chciałbym przedstawić najistotniejsze z nich. …

Czy gdzieś widziałeś te książki? :)

Praca prawnika polega w dużej mierze na przyswajaniu sobie tego, co już wcześniej wymyślili inni 🙂  Stąd konieczność stałego zapoznawania się z literaturą fachową. Niestety nie wszystkie pozycje – zwłaszcza starsze – są dostępne, więc niekiedy jest się skazanym na korzystanie z czytelni bibliotek uniwersyteckich. Nie może to jednak zastąpić komfortu rozparcia się we własnym fotelu i zagłębienia się w lekturę. Dlatego jeśli tylko mam okazję, staram się nabywać również archiwalne pozycje – w nich także można znaleźć ciekawe orzeczenia i poglądy przydatne również obecnie.

Niektórych pozycji wciąż jednak nie udało mi się zdobyć. Stąd moja prośba do Was, Czytelników tego bloga. Jeśli gdziekolwiek natkniecie się na którąś z poniższych pozycji, dajcie proszę znać mailowo – moja wdzięczność będzie dozgonna 🙂

  1. Górski W. – Ubezpieczenia w transporcie i komunikacji, Zielona Góra 1995
  2. Górski W. – Ubezpieczenia transportowe, Zielona Góra 1999
  3. Kwaśniewski Z. – Umowa spedycji, Warszawa 1979
  4. Kwaśniewski Z. – Umowa multimodalnego przewozu towarów w obrocie międzynarodowym, Toruń 1989
  5. Piekarczyk H. – Odpowiedzialność przewoźnika za szkody w lądowym transporcie towarów, Warszawa 1977
  6. Rajski J. – Odpowiedzialność cywilna przewoźnika lotniczego w prawie międzynarodowym i krajowym, Warszawa 1968
  7. Stec M. – Odpowiedzialność cywilna przewoźnika za szkody w przesyłce. Geneza, charakter prawny, granice, Studium prawnoporównawcze, Kraków 1993

Lista zaktualizowana – dwie pozycje podane w komentarzach już kupione 🙂

Prawo transportowe na Twitterze

Od dzisiaj informacje o nowych wpisach na blogu będę podawał również na Twitterze. Dzięki temu Czytelnicy korzystający z Twittera będą mogli być na bieżąco z zawartością strony i nie tylko 🙂 Mój profil na Twitterze znajdziecie pod adresem www.twitter.com/pjudek

Przewijanie do góry