Paweł Judek

radca prawny

Autor bloga jest radcą prawnym, partnerem w kancelarii Działyński i Judek Spółka Partnerska Radców Prawnych z siedzibą w Poznaniu. Od wielu lat specjalizuje się w prawie transportowym i prowadzeniu sporów sądowych. [Więcej]

Czy dietę i ryczałt za nocleg można zaliczyć do niemieckiej płacy minimalnej?

Od początku roku polscy przewoźnicy wciąż nie bardzo wiedzą na czym stoją. Niemiecka ustawa o płacy minimalnej dotykająca ich bardzo znacznej części została jak na razie zawieszona tylko w odniesieniu do tranzytu. Niemieckie organy zamierzają ją natomiast egzekwować w stosunku do kabotażu i transportu międzynarodowego do i z Niemiec.

Pojawia się pytanie, jakie jest w świetle niemieckiej ustawy wynagrodzenie polskich kierowców i o ile musiałoby zostać podniesione, żeby spełniać jej wymogi.

W szczególności kluczowa staje się kwestia, czy na poczet minimalnego wynagrodzenia można zaliczyć należności kierowcy z tytułu podróży służbowej.

Disclaimer 🙂

Podobnie jak w poprzednim wpisie muszę z góry zaznaczyć, że przedstawione poniżej poglądy wynikają z mojej analizy przepisów oraz informacji uzyskanych przez kancelarię od niemieckich instytucji. Nie stanowią one jednak oficjalnej wykładni prawa, która będzie dopiero tworzona przez niemieckie i europejskie organy administracyjne i sądownicze.

Czy dietę i ryczałt za nocleg można zaliczyć do niemieckiej płacy minimalnej

Obecna płaca polskiego kierowcy: minimalnie 2,48 EUR brutto za godzinę?

Ustawa o płacy minimalnej z dnia 11.08.2014 r. (MiLoG) jest we wspomnianej kwestii raczej enigmatyczna i nie określa, jakie składniki wynagrodzenia pracownika wykonującego pracę na terenie Niemiec są zaliczane do płacy minimalnej.

Ogranicza się tylko do stwierdzenia w par. 1 ust. 2, że od stycznia 2015 r. płaca ta wynosi 8,50 EUR brutto za godzinę.

Niemiecka ustawa o płacy minimalnej a polscy przewoźnicy

Od kilku tygodni chyba najbardziej gorącym tematem w branży transportowej jest niemiecka ustawa o płacy minimalnej i jej wpływ na funkcjonowanie polskich przewoźników.

Kwestia jest na tyle paląca i istotna, że dotarły do mnie nawet prośby Czytelników o poruszenie tego zagadnienia na blogu.

Odpowiadając na te prośby, w niniejszym wpisie przedstawię swoje poglądy co do zakresu obowiązywania ustawy.

Disclaimer 🙂

Na wstępie chciałbym wyraźnie zaznaczyć, że moja ocena nowej ustawy oparta jest wyłącznie o własną analizę zarówno samej ustawy, jak i innych aktów prawnych oraz dostępnych publikacji. Nie mam jednak na obecną chwilę żadnych informacji co do tego, jak w praktyce przepisy ustawy są realizowane przez niemieckie organy celne, a także jak do tej praktyki odnoszą się niemieckie sądy. Stąd też nie należy moich poglądów przyjmować bezkrytycznie – mają one raczej skłonić do dyskusji czy samodzielnej analizy zagadnienia.

Niemiecka ustawa o płacy minimalnej a polscy przewoźnicy

Szeroko komentowane zagadnienie

Mimo że niemiecka ustawa o płacy minimalnej czyli Gesetz zur Regelung eines algemeinem Mindestlohns (w skrócie Mindestlohngesetz – MiLoG  ) została uchwalona w dniu 11.08.2014 r., przez długi czas poza nielicznymi wyjątkami nie była ona przedmiotem specjalnych komentarzy i w branży transportowej przeszła prawie nie zauważona.

Nerwowe oczekiwanie zaczęło się dopiero w grudniu zeszłego roku, kiedy do przewoźników zaczęły docierać sygnały, że niemieckie organy zamierzają stosować ustawę również do polskich przewoźników, którzy wykonują przewozy dowolnego rodzaju na lub przez terytorium Niemiec.

Przewijanie do góry