Paweł Judek

radca prawny

Autor bloga jest radcą prawnym, partnerem w kancelarii Działyński i Judek Spółka Partnerska Radców Prawnych z siedzibą w Poznaniu. Od wielu lat specjalizuje się w prawie transportowym i prowadzeniu sporów sądowych. [Więcej]

Angielskie rozważania o tym, gdzie pozwać przewoźników sukcesywnych

Instytucja przewoźników sukcesywnych na gruncie Konwencji CMR znacząco ułatwia osobie poszkodowanej dochodzenia roszczeń z tytułu szkody w przesyłce – umożliwia bowiem jednoczesne pozwanie kilku przewoźników.

Nierzadko jednak ci przewoźnicy mają siedziby w różnych krajach, co może zrodzić wątpliwości co do sądu właściwego do rozpoznania sprawy przeciwko kilku pozwanym.

Z takim zagadnieniem zmierzył się sąd angielski w niezwykle ciekawym orzeczeniu opisanym na łamach ostatniego numeru European Transport Law.

Stan faktyczny

Stan faktyczny dwóch rozpoznawanych łącznie spraw (opisany przeze mnie w pewnym uproszczeniu) nie odbiegał znacząco od wielu tego typu przypadków.

Angielska spółka zawarła umowę przewozu z angielskim przewoźnikiem, w której znalazł się zapis na sąd angielski.

Nowy komentarz do prawa przewozowego. Recenzja

Jak już kiedyś pisałem, kolekcjonuję literaturę poświęconą prawu przewozowemu. Zwykle nowe zakupy dotyczą starszych pozycji, jako że nie pojawia się zbyt dużo nowości w tej dziedzinie.

Ostatnio jednak wpadła mi w ręce książka jak najbardziej aktualna. Pod koniec lipca wydawnictwo LexisNexis wydało bowiem nowy komentarz do prawa przewozowego autorstwa Adama Jaworskiego doktoranta w Instytucie Prawa Cywilnego WPiA Uniwersytetu Warszawskiego i aplikanta sędziowskiego w Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury.

Książkę nabyłem już w dniu premiery, więc miałem trochę czasu na dogłębną lekturę. Mogę zatem podzielić się z Czytelnikami swoją opinią.

Nie ukrywam, że wiązałem spore nadzieje z nowym komentarzem. Szereg zagadnień prawa przewozowego budzi kontrowersje w doktrynie, więc zawsze ciekawie jest zapoznać się z nowym głosem w dyskusji. Istnieją również tematy, które do tej pory nie były wystarczająco szeroko potraktowane we wcześniejszych komentarzach.

Zbyt syntetyczne ujęcie

Niestety spotkało mnie w tym względzie pewne rozczarowanie. Książka jest bowiem niezwykle syntetyczna i odczuwa się w niej w wielu miejscach brak pogłębionej analizy omawianych zagadnień.

Jest to bowiem jeden z najkrótszych z wydanych komentarzy do prawa przewozowego. Liczy 161 stron, gdy komentarz autorstwa T. Szanciło miał 375 stron, autorstwa Władysława Górskiego i Krzysztofa Wesołowskiego 198 stron, a autorstwa Władysława Górskiego i Adama Żabskiego 281 stron. Zbliżony objętościowo jest tylko komentarz Albina Kolarskiego liczący 148 stron.

Kary umowne za opóźnienie w Konwencji CMR – wyrok polskiego sądu

Jak już wielokrotnie pisałem, niezbyt łatwo trafić na orzecznictwo polskich sądów w sprawach z zakresu Konwencji CMR.

Dzięki uprzejmości mec. Radosława Matysa z Olsztyna mogę dzisiaj zaprezentować zapadły kilka miesięcy temu wyrok Sądu Okręgowego w Olsztynie dotyczący bardzo istotnej i kontrowersyjnej kwestii – kar umownych z tytułu opóźnienia w międzynarodowych przewozach drogowych.

Stan faktyczny

W opisywanej sprawie powód był przewoźnikiem umownym, który przyjął od dwóch podmiotów zlecenie na transport przesyłek z Polski do Rosji. Obie przesyłki miały zostać dowiezione do tego samego miasta, ale do dwóch różnych agencji celnych.

Powód powierzył wykonanie zlecenia swojemu podwykonawcy.

Przewozy okazjonalne – wypowiedź dla Gazety Prawnej

Kilka dni temu w Gazecie Prawnej ukazał się artykuł autorstwa Piotra Szymaniaka pt. Prawo transportowe po raz trzeci do poprawki, w którym znalazły się moje wypowiedzi z krytyczną oceną obecnie obowiązujących przepisów w zakresie przewozów okazjonalnych.

Artykuł nie był autoryzowany, więc wkradł się do niego niewielki błąd (wymóg wyłącznej własności pojazdu dotyczy pojazdów zabierających mniej niż 8 osób łącznie z kierowcą), ale i tak zapraszam do lektury 🙂

Baza międzynarodowego orzecznictwa z zakresu Konwencji CMR

Konwencja CMR obowiązuje w kilkudziesięciu krajach, co powoduje, że każdego roku wydawane są tysiące orzeczeń opartych na jej przepisach.

Niestety z reguły orzeczenia te są publikowane (jeśli w ogóle) wyłącznie w danym kraju i poza nielicznymi wyjątkami (w szczególności dotyczącymi orzeczeń trafiających do czasopisma European Transport Law) są niedostępne dla większości praktyków.

Tymczasem w wielu wypadkach takie orzeczenia mogłyby być przydatne w sprawach prowadzonych m.in. przed polskimi sądami, zwłaszcza że polska judykatura w zakresie Konwencji CMR nie jest zbyt rozbudowana.

Z tych względów za niezwykle cenną uważam osobiście wdrożoną w życie inicjatywę stworzenia bazy międzynarodowego orzecznictwa opartego na Konwencji CMR.

Baza międzynarodowego orzecznictwa z zakresu Konwencji CMR

Baza taka zaczęła być tworzona kilkanaście miesięcy temu przez UNIDROIT International Institute for the Unification of Private Law (Międzynarodowy Instytut Unifikacji Prawa Prywatnego).

Niedawno projekt ten został przejęty przez francuski IDIT Institut du droit international des transports et de la logistique w Rouen (Instytut Międzynarodowego Prawa Transportu i Logistyki), który zamierza ustandaryzować wpisy dotyczące poszczególnych orzeczeń (do tej pory każdy wpisy różnych autorów miały różną strukturę, co utrudniało przeglądanie bazy).

Obywatelu, zrób sobie dobrze sam

Jakiś czas temu przy wykonywaniu zlecenia klienta zrodziła się we mnie wątpliwość co do interpretacji pojęcia ładunku masowego, o którym mowa w art. 55a ust. 1 pkt 5 prawa przewozowego.

Z jednej strony poruszyłem temat w kilku wątkach na Goldenline, z drugiej postanowiłem zwrócić się do kompetentnych organów.

W tym ostatnim przypadku spotkało mnie jednak spore rozczarowanie.

Za co grożą kary

Moje wątpliwości nie miały charakteru teoretycznego. Dotyczyły one bowiem bardzo poważnego zagadnienia mającego spore znaczenie praktyczne.

Zgodnie z obowiązującym od 01.01.2012 r. art. 55a ust. 1 pkt 5 prawa przewozowego w przypadku przewozu drewna, ładunków sypkich oraz ładunków masowych niedopuszczalne jest uzależnianie wysokości przewoźnego od masy lub objętości przesyłki towarowej.

RPO o przewozach okazjonalnych

Kilka dni temu opublikowałem wpis o przewozach okazjonalnych. Jak się wczoraj okazało, równie krytycznie o regulacji przewozów okazjonalnych wypowiedziała się Rzecznik Praw Obywatelskich.

RPO o przewozach okazjonalnych

W Dzienniku Gazecie Prawnej ukazał się wczoraj artykuł, w którym opisano wymianę korespondencji RPO z przedstawicielami Ministerstwa Transportu.

Rzecznik skrytykowała przepisy, które w praktyce wykluczają możliwość prowadzenia działalności np. w zakresie przewozów sztucznych i podkreśliła, że naruszając swobodę prowadzenia działalności tylko w celu wyeliminowania zjawiska podszywania się pod taksówki, ustawodawca postępuje niezgodnie z zasadą proporcjonalności.

Kiedy powstaje roszczenie w relacjach pomiędzy przewoźnikami

Specyfiką usług transportowych jest to, iż niezwykle często ich wykonywanie odbywa się przy pomocy podwykonawców. Z tego względu jedna szkoda powstała w przewozie nierzadko jest przyczyną kilku procesów sądowych pomiędzy poszkodowanym a głównym przewoźnikiem, pomiędzy głównym przewoźnikiem a podwykonawcą itd.

W takich wypadkach kluczowe znaczenie zaczyna odgrywać kwestia, kiedy przewoźnik może zacząć dochodzić roszczenia od swojego podwykonawcy.

Pozew po naprawieniu szkody nie budzi wątpliwości

W praktyce transportowej, jeśli roszczenie nie ma charakteru oczywistego, przewoźnik główny z reguły wdaje się w spór z osobą poszkodowaną dochodzącą roszczeń z tytułu szkody w przewozie.

Na tym etapie postępowania przewoźnik główny najczęściej nie występuje ze swoimi roszczeniami wobec podwykonawcy, skupiając się na obronie przed zarzutami poszkodowanego.

Odpowiedzialność nadawcy wobec przewoźnika

Zdecydowana większość sporów o odszkodowanie z tytułu nienależytego wykonania umowy przewozu dotyczy roszczeń kierowanych wobec przewoźnika.

Zdarzają się jednak sytuacje, gdy to przewoźnik ponosi szkodę w wyniku uchybień swojego kontrahenta.

Przepisy krajowe

Przepisy prawa przewozowego w sposób znacząco odmienny od zasad ogólnych regulują odpowiedzialność przewoźnika z tytułu szkody w przewozie, a temu zagadnieniu poświęcona jest znaczna część ustawy.

Regulacja dotycząca odpowiedzialności nadawcy jest znacznie mniej rozbudowana i ogranicza się w zasadzie do dwóch przepisów: art. 72 i 73 pr. przew., co nie pozwoliło wszakże na uniknięcie znaczących sporów w doktrynie dotyczących interpretacji przywołanych artykułów.

List przewozowy a umowa przewozu

W praktyce transportowej powszechnym zjawiskiem jest, ze obok listu przewozowego wystawianego wraz z wydaniem przesyłki występuje umowa przewozu zawarta pomiędzy nadawca a przewoźnikiem.

Zdarza się, że pomiędzy tymi dokumentami występują niezgodności, co rodzi pytanie, któremu z nich należy przyznać pierwszeństwo. 

Jak zawrzeć umowę przewozu?

Ani prawo przewozowe, ani kodeks cywilny nie regulują formy, a jakiej powinna zostać zawarta umowa przewozu towarów.

Podobnie milczy na ten temat Konwencja CMR.

Przewijanie do góry