Paweł Judek

radca prawny

Autor bloga jest radcą prawnym, partnerem w kancelarii Działyński i Judek Spółka Partnerska Radców Prawnych z siedzibą w Poznaniu. Od wielu lat specjalizuje się w prawie transportowym i prowadzeniu sporów sądowych. [Więcej]

Jak ustala się odszkodowania w transporcie drogowym

Zarówno krajowe jak i międzynarodowe prawo przewozowe opiera się na swego rodzaju kompromisie pomiędzy interesami przewoźników i ich klientów.

Kompromis ten wyznaczają z jednej strony surowe zasady odpowiedzialności w oparciu o zasadę ryzyka z drugiej ograniczenia w zakresie odszkodowania.

Te ograniczenia to jednak nie tylko kwotowe limity odszkodowań, ale też specyficzne zasady ustalania, nierzadko znacząco odmienne od podstawowych reguł prawa cywilnego.

Prawo przewozowe

Podstawą dyrektywę dotyczącą zasad wyznaczania wysokości odszkodowania za szkodę w przesyłce w przewozach krajowych znaleźć można w art. 788 § 1 k.c. stanowiącym, iż odszkodowanie za utratę, ubytek lub uszkodzenie przesyłki nie może przewyższać zwykłej wartości przesyłki, chyba że szkoda wynikła z winy umyślnej lub rażącego niedbalstwa.

Reguła ta jest niezwykle istotna, mimo iż w nielicznych przypadkach będzie miała ona zastosowanie wprost, jako że przepisy kodeksu cywilnego regulujące umowę przewozu wprost odnoszą się w praktyce tylko do transportu konnego – pozostałe kategorie transportu podlegają prawu przewozowemu.

Konsekwencje manipulowania tachografem

Przepisy o czasie pracy kierowców zostały wprowadzone w trosce o bezpieczeństwo i komfort pracy samych kierowców, którzy w braku takich regulacji musieliby często działać pod presją nadmiernych oczekiwań pracodawców, jak i z uwagi na bezpieczeństwo innych użytkowników dróg.

Nikogo nie trzeba przecież przekonywać, iż zmęczony po wielogodzinnej jeździe kierowca ciężarówki stwarza spore zagrożenie na drodze.

Niestety wciąż zdarzają się przypadki świadomego naruszania regulacji zwłaszcza poprzez manipulowanie tachografami czy fałszowanie efektów ich pracy.

Nie dotyczy to tylko Polski ale również innych krajów europejskich.

Różne są jednak reakcje państwa na nieprawidłowości w Polsce i zagranicą.

Więzienie w Wielkiej Brytanii

Niedawno na blogu The Transport Law Blog poświęconemu prawo transportowemu w Wielkiej Brytanii natknąłem się na artykuł o dotkliwych konsekwencjach łamania przepisów o czasie pracy, które spotkały pięciu brytyjskich kierowców.

Udowodniono im jazdę bez wykresówek, manipulowanie przy tachografie, aby zakłócić jego pracę oraz cofanie zegara, aby zafałszować wyniki tachografu.

Przedawnienie roszczeń wobec przewoźnika

Przedawnienie w krajowym i międzynarodowym prawie przewozowym wyróżnia się na tle przedawnienia odnoszącego się do innych stosunków cywilnoprawnych z jednej strony dość krótkimi terminami, z drugiej szczególnymi zasadami dotyczącymi zawieszenia jego biegu.

Co więcej w poszczególnych aktach prawnych regulujących prawo przewozowe terminy te znacząco różnią się od siebie.

Dobrze więc usystematyzować wiedzę w tym zakresie.

Kodeks cywilny

Choć niekiedy się o tym zapomina, umowa przewozu w swojej podstawowej postaci uregulowana jest w kodeksie cywilnym w przepisach art. 774-793.

Umowa opisana w kodeksie ma jednak zupełnie marginalne znaczenie i odnosi się w zasadzie wyłącznie do transportu konnego.

Kto jest kim w umowie przewozu drogowego towarów

We wpisie Kto może dochodzić roszczeń z umowy przewozu towarów przedstawiłem zagadnienie legitymacji do żądania odszkodowania w przypadku utraty bądź uszkodzenia przesyłki.

Przedstawione w artykule informacje na niewiele się jednak zdadzą w przypadku nieprawidłowego określenia poszczególnych uczestników procesu transportowego.

Niestety w tym zakresie wciąż dochodzi do licznych pomyłek wynikających w szczególności z dużego przywiązania zarówno stron umów przewozu jak i zakładów ubezpieczeń do treści listów przewozowych, nawet jeśli te wypełnione są w sposób nieprawidłowy.

Odbiorca

Zarówno prawo przewozowe jak i Konwencja CMR przewidują trzy podstawowe podmioty uczestniczące w transporcie drogowym przesyłek: nadawcę, odbiorcę i przewoźnika.

Stosunkowo najmniejsze problemy stwarza określenie osoby odbiorcy – jest to osoba, do której dostarczona ma zostać przesyłka.

Kto może dochodzić roszczeń z umowy przewozu towarów

Od czasu do czasu mam okazję analizować zasadność roszczeń kierowanych do zakładów ubezpieczeń z tytułu ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej przewoźnika (OCP) po przeprowadzeniu całości postępowania likwidacyjnego.

Nie zawsze lektura akt szkodowych jest świadectwem profesjonalizmu likwidatorów szkód.

Podstawową zadaniem przy ocenie zasadności zgłaszanych roszczeń odszkodowawczych winna być bowiem analiza, czy osoba występująca z roszczeniem jest uprawniona do jego dochodzenia.

Praktyka działań wielu zakładów ubezpieczeń pokazuje jednak, że kwestia ta często jest pomijana w toku postępowania likwidacyjnego.

Podobnie postępują również sami przewoźnicy, wobec których formułowane są roszczenia odszkodowawcze.

Nierzadko skutkuje to wypłatą odszkodowań, które osobom występującym z żądaniami wcale się nie należały.

Ogólne zasady odpowiedzialności odszkodowawczej a prawo przewozowe

Regułą w prawie cywilnym jest, iż roszczenia odszkodowawcze przysługują osobie, która poniosła szkodę w wyniku określonych okoliczności.

W przypadku roszczeń opartych na umowie jest to zwykle osoba będąca stroną umowy z dłużnikiem.

Dopuszczalność ograniczenia odpowiedzialności przewoźnika

Inspiracją do napisania tego wpisu był mój spór co do charakteru prawa przewozowego (ius cogens czy ius dispositivum) ze znaną w branży transportowej mec. Beatą Janicką podczas seminarium pt. Zasady odpowiedzialności spedytora i przewoźnika w ramach Insurance Meeting Point.

W praktyce nierzadko mają miejsce przypadki (zwłaszcza w przypadku przesyłek kurierskich), gdy w umowie przewozu limit odszkodowania za szkodę w przesyłce bądź opóźnienie w jej dostawie zostają ustalone na poziomie odbiegającym od przepisów prawa przewozowego bądź właściwej konwencji międzynarodowej.

Wciąż aktualne pozostaje więc pytanie, czy dopuszczalne są umowne ograniczenia  odpowiedzialności przewoźnika w stosunku do regulacji ustawowej.

Przewozy międzynarodowe

W przypadku przewozów międzynarodowych odpowiedź nie nastręcza specjalnych problemów.

Każda z konwencji regulujących odpowiedzialność przewoźników (Konwencja CMR w odniesieniu do przewozów drogowych, Konwencja COTIF w odniesieniu do przewozów kolejowych, Konwencja montrealska i Konwencja warszawska w odniesieniu do przewozów lotniczych) z jednej strony wprowadza limity odszkodowań (art. 23 ust. 3 CMR, art. 30 CIM – załącznika B do Konwencji COTIF, art. 21-22 Konwencji montrealskiej i art. 22 Konwencji warszawskiej), z drugiej stanowi, iż wszelkie postanowienia umów sprzeczne z zapisami konwencji są nieważne (art. 41 CMR, art. 5 CIM – załącznika B do Konwencji COTIF, art. 26 i 49 Konwencji montrealskiej, art. 22 i 32 Konwencji warszawskiej).

Zmiany w Konwencji CMR wreszcie opublikowane

W pierwszym wpisie na blogu pt. „Wątpliwe zmiany w Konwencji CMR” jako jeden zarzutów odnoszących się do obowiązywania nowej regulacji wskazywałem brak publikacji polskiej wersji Protokołu do Konwencji CMR w Dzienniku Ustaw.

Spieszę więc donieść, że ten zarzut jest już nieaktualny.

Zmiany w Konwencji CMR wreszcie opublikowane

W dniu 05.04.2011 r. w Dzienniku Ustaw nr 72 ukazały się  bowiem dwie pozycje dotyczące wspomnianych przepisów:

Obecnie pozostaje więc kwestionowanie nowych przepisów jedynie z powołaniem na niekonstytucyjność trybu ratyfikacji Protokołu.

Trudniej być pasażerem na gapę

Zapewne części Czytelników (a i samemu autorowi) zdarzyła się podróż publicznym środkiem transportu bez ważnego biletu.

Do tej pory, jeśli gapowicz był zdeterminowany, by uniknąć kary, zgodnie z prawem niewiele można było mu zrobić.

Kontrolerom przysługiwało co prawda uprawnienie do legitymowania osoby odmawiającej zapłaty kary pieniężnej, jednakże nie dysponowali żadnymi środkami, by swoje uprawnienie wyegzekwować.

Nie mogli również zatrzymać takiej osoby do czasu przyjazdu policji.

Przepis art. 33a ust. 4 pkt 2 prawa przewozowego przewidywał jedynie, iż w razie odmowy zapłacenia należności i niemożności ustalenia tożsamości podróżnego, kontroler mógł zwrócić się do funkcjonariuszy Policji i innych organów porządkowych uprawnionych do ustalania tożsamości osób o podjęcie czynności zmierzających do ustalenia tożsamości podróżnego.

Rzecz jasna na przyjazd policjantów najczęściej trzeba było czekać.

Co więc mógł zrobić kontroler, jeśli pasażer na gapę postanowił w tym czasie oddalić się z miejsca zdarzenia?

Wątpliwe zmiany w Konwencji CMR

Pierwszy wpis na tym blogu miał dotyczyć skutków prawnych wejścia w dniu 21.02.2011 r. życie zmian w Konwencji CMR po przystąpieniu Polski do Protokołu z 1978 r.

Zgłębiając temat, doszedłem jednak do wniosku, że wcale nie jest pewne, czy zmiany te w ogóle weszły w życie.

Zaowocowało to stworzeniem tekstu, który okazał się w Rzeczpospolitej w dniu 19.03.2011 r.:

W wielu miejscach (m.in. na stronie internetowej Organizacji Narodów Zjednoczonych) podaje się, iż w dniu 21.02.2011 r. wszedł w Polsce w życie Protokół z dnia 05.07.1978 r. do Konwencji o umowie międzynarodowego przewozu drogowego towarów CMR (zwany dalej Protokołem).

Niestety istnieją poważne wątpliwości, czy rzeczywiście postanowienia Protokołu zostały w tym dniu skutecznie włączone do polskiego systemu prawnego.

Znaczące zmiany w Konwencji

Wspomniany protokół w istotny sposób zmienia przepisy Konwencji.

W jej pierwotnym brzmieniu zgodnie z art. 23 ust. 3 odpowiedzialność przewoźnika za szkodę w towarze powstałą w trakcie przewozu ograniczona była do 25 złotych franków (franków Germinal) za kg wagi uszkodzonego towaru.

Przewijanie do góry