Paweł Judek

radca prawny

Autor bloga jest radcą prawnym, partnerem w kancelarii Działyński i Judek Spółka Partnerska Radców Prawnych z siedzibą w Poznaniu. Od wielu lat specjalizuje się w prawie transportowym i prowadzeniu sporów sądowych. [Więcej]

Jakie zmiany w prawie czekają branżę TSL w 2018 roku?

Wielkimi krokami zbliża się 2018 r. Przedsiębiorcy transportowi powinni przygotować się na szereg zmian prawnych, które mogą istotnie wpłynąć na ich działalność.

Część z nich jest skierowana bezpośrednio do branży TSL, a część dotknie przewoźników na takich samych zasadach jak innych przedsiębiorców.

Czego jednak nie będzie

Dla podmiotów zajmujących się przewozem osób 1 stycznia 2018 r. miał być niezwykle istotną datą – tego dnia miały wejść w życie niektóre przepisy ustawy o publicznym transporcie zbiorowym, które znacząco zmieniają zasady wykonywania działalności transportowej w tym obszarze, a dodatkowo powodowałyby wygaśnięcie wszystkich zezwoleń na wykonywanie przewozów regularnych i regularnych specjalnych.

Ostatecznie jednak Sejm zdecydował o ponownym odroczeniu wejścia tej ustawy i postanowiłem przedłużyć vacatio legis do dnia 1 stycznia 2019 r.

Prezent dla stałych Czytelników bloga :)

Z okazji nadchodzących Świąt Bożego Narodzenia postanowiłem sprawić prezent stałym Czytelnikom bloga i udostępnić na stronie dodatkowe materiały.

Obejmują one obecnie ponad dwadzieścia pięć prezentacji z prelekcji na konferencjach transportowych, konferencjach naukowych i spotkaniach towarzystw naukowych, a także dwa artykuły naukowe mojego autorstwa.

Prezentacje z kolejnych konferencji oraz  moje artykuły naukowe, co do których będą przysługiwać mi majątkowe prawa autorskie, będą również na bieżąco udostępniane.

Co kupujący ubezpieczenie transportowe wiedzieć powinien

Polska branża transportowa to kilkadziesiąt tysięcy podmiotów, które na co dzień mają do czynienia z towarami o wartości setek tysięcy, a czasami i milionów złotych.

Biorąc pod uwagę, że zwykle wynagrodzenie przewoźników stanowi tylko niewielki ułamek wartości ładunku, rzeczą nieodzowną jest posiadanie odpowiedniego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej czy to przewoźnika czy spedytora.

Niestety specyfiką polskiego rynku ubezpieczeń transportowych jest dość niski poziom jakości produktów oferowanych ubezpieczonym, który dopiero niedawno zaczął się powoli podnosić.

Ogólne warunki ubezpieczeń wciąż najeżone są licznymi wyłączeniami, a czasem wręcz pułapkami zastawionymi na nieświadomych ubezpieczonych.

Warto więc przy zakupie ubezpieczeń zwracać uwagę m.in. na kwestie omówione poniżej.

Spedytor czy przewoźnik

W branży transportowej panuje błędne przekonanie, że spedytorem jest każdy, kto nie ma własnych środków transportu, podczas gdy o statusie spedytora decyduje wyłącznie rodzaj zawartej umowy, a zdecydowana większość spedytorów jest nimi wyłącznie we własnym mniemaniu. Stąd też kupując ubezpieczenie OC spedytora warto zbadać, czy rzeczywiście ma się taki status.

Niestety zakład ubezpieczeń uczyni to za spedytora, ale dopiero na etapie decyzji w przedmiocie wypłaty odszkodowania, najczęściej uznając, że umowa zawarta przez spedytora nie jest umową spedycji, a zatem szkoda nie podlega ubezpieczeniu.

Prawne aspekty wykonywania przewozów dla sieci handlowych

Wielu przewoźników bezpośrednio bądź pośrednio wykonuje przewozy na rzecz dużych sieci handlowych. Ich pozycja na rynku i wynikająca stąd przewaga negocjacyjna sprawiają, że narzucone przez sieci zasady wykonywania przewozów bywają niezwykle rygorystyczne dla przewoźników.

Nie zawsze jednak te zasady pozostają w zgodności z obowiązującym prawem.

Z punktu widzenia sieci handlowych dostawy realizowane przez przewoźników powinny odznaczać się nadzwyczajną terminowością oraz skrupulatnym dotrzymywaniem wszelkich wymogów jakościowych.

Przewozy powinny być przy tym wykonywane w taki sposób, aby w jak najmniejszym stopniu zakłócać pracę sieci handlowych, więc każde odstępstwo od tej normy może powodować skutki często nieadekwatne do skali naruszenia, którego dopuścił się przewoźnik.

W wielu wypadkach przewoźnicy w imię zachowania dobrej współpracy z daną siecią handlową godzą się na rygorystyczne wymogi.

Warto jednak wiedzieć, w jakich sytuacjach rygory te mają oparcie w przepisach prawa, a w jakich stanowią wykorzystywanie silniejszej pozycji ekonomicznej sieci handlowych.

Kary za nieterminowe dostawy

Terminowość dostaw przy dostawach do sieci handlowych jest niezwykle istotna, więc zleceniodawcy tego rodzaju przewozów – czy to sieci handlowe, czy ich dostawcy – starają się ją wymusić na różne sposoby.

Jedną z bardziej popularnych metod jest zastrzeganie w umowach kar umownych z tytułu opóźnienia w dostawie. Wykazywanie wysokości szkody wynikającej z opóźnienia jest z reguły zadaniem bardzo trudnym, więc przewidziana w umowie kara znacząco ułatwia stosowanie sankcji wobec nierzetelnego przewoźnika. Analizując skuteczność takich zapisów należy mieć na uwadze kilka aspektów.

Transporty pod specjalnym nadzorem

Jakiś czas temu do Sejmu wpłynął projekt o zmianie ustawy o systemie monitorowania drogowego transportu towarów.

Można zakładać, że w ciągu kilku miesięcy ustawa zostanie uchwalona, co dla przewoźników transportujących określone kategorie towarów wiązać się będzie z dodatkowymi obowiązkami i poczuciem ciągłej inwigilacji.

Monitoring na papierze…

Ustawa o systemie monitorowania drogowego transportu drogowego towarów weszła w życie w kwietniu bieżącego roku i objęła swoim zasięgiem transport określonych kategorii towarów (alkohol, tytoń, produkty ropopochodne, niektóre chemikalia), które nie podlegają dozorowi na podstawie innych przepisów (np. celnych czy podatkowych).

Celem ustawy było ograniczenie strat ponoszonych przez Skarb Państwa wskutek naruszania przepisów celnych i podatkowych związanych z opodatkowaniem tego rodzaju towarów. Wg danych autorów ustawy straty te mogły być liczone w miliardach złotych rocznie.

Rejestr przewoźników dostępny dla każdego

Dzisiaj powinien ruszyć od dawna oczekiwany Krajowy Rejestr Elektroniczny Przedsiębiorców Transportu Drogowego.

Da on podmiotom korzystających z usług transportowych większe możliwości weryfikacji przewoźników, a rozmaitym organom lepszy przepływ informacji o przewoźnikach istotnych w ich działalności.

Mocno spóźniona implementacja rozporządzenia

Potrzeba stworzenia elektronicznego rejestru przewoźników wynikła z konieczności implementowania do polskiego porządku prawnego przepisów rozporządzenia 1071/2009, a także wykonujących je aktów prawnych Komisji Europejskiej z 2009 i 2010 r.

Akty te nakładały na Polskę obowiązek stworzenia elektronicznego rejestru, w którym odnotowano by wszystkich przewoźników drogowych, a także szereg danych odnoszących się do nich, które są istotne z punktu widzenia przestrzegania przez nich regulacji określających warunki wykonywania zawodu przewoźnika drogowego.

Centralna Ewidencja Pojazdów po nowemu

W dniu 15.09.2017 r. Sejm przyjął ustawę nowelizującą prawo o ruchu drogowym wprowadzającą do polskiego systemu nową ulepszoną Centralną Ewidencję Pojazdów.

Powinna ona ułatwić dostęp do wszelkich danych dotyczących pojazdów zarówno dla potencjalnych nabywców jak i uprawnionych organów.

CEPiK 2.0

Nowelizacja prawa o ruchu drogowym z dnia 24.07.2015 r. przewidywała, że do dnia 04.06.2018 r. zostanie stworzona nowa Centralna Ewidencja Pojazdów i Kierowców o rozszerzonym zakresie danych w stosunku do funkcjonującej obecnie.

Na etapie prac związanych z budową systemu uznano, że idą one na tyle sprawnie, że możliwe jest uruchomienie jednej z części tego systemu – Centralnej Ewidencji Pojazdów – przed tą datą.

Uwzględniona skarga o wznowienie postępowania w sprawie o ryczałty

Jak pisałem ostatnio, wyrok Trybunału Konstytucyjnego w sprawie K 11/15 zaowocował skargami o wznowienie postępowania w sprawach o ryczałty, które zakończono przed wydaniem wyroku.

Dzisiaj w jednej z takich spraw udało mi się doprowadzić do zmiany pierwotnego rozstrzygnięcia i oddalenia roszczeń o zapłatę ryczałtów.

Wyrok sądu I i II instancji

W pierwotnym postępowaniu zarówno sąd I jak i II instancji uznały, że pracownikowi należy się ryczałt za noclegi pomimo wyraźnego brzmienia regulaminu wynagradzania, iż z uwagi na zapewnienie pracownikowi noclegu w kabinie pojazdu ryczałt nie będzie wypłacany, co było skądinąd rekompensowane wysoką dietą.

Żaden z sądów nie dał się też przekonać do zawieszenia postępowania do czasu rozstrzygnięcia sprawy przez Trybunał Konstytucyjny. Oba uznały, że nie ma ku temu podstaw w kodeksie postępowania cywilnego, a nadto nie jest to potrzebne, gdyż w razie uchylenia przepisów przez Trybunał, zawsze istnieje możliwość wznowienia postępowania.

Ostatni dzień na skargę o wznowienie postępowania w sprawach o ryczałty

Wyrok Trybunału Konstytucyjnego stwierdzający, że przepisy, w oparciu o które kierowcy dochodzili roszczeń z tytułu zaległych ryczałtów za noclegi, daj wielu przewoźnikom podstawę do wzruszenia zakończonych już prawomocnie postępowań.

Dla tych, którzy czekali ze złożeniem stosownych skarg do za pięć dwunasta, garść informacji, jak można odzyskać niesłusznie wypłacone ryczałty.

Wyrok Trybunału

Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 24.11.2016 r. uznał za niekonstytucyjne przepisy stanowiące podstawę dochodzenia roszczeń przez kierowców o zaległe ryczałty za noclegi tj. art. 21a ustawy o czasie pracy kierowców w związku z art. 77(5) par. 2, 3 i 5 k.p. w związku z przepisami odpowiednich rozporządzeń o stawkach za podróże służbowe z 2002 i 2013 r. Wyrok został opublikowany w Dzienniku Ustaw w dniu 29.12.2016 r.

W większości wypadków sprawy wytoczone przez kierowców nie były jeszcze zakończone, więc sądy, uwzględniając wyrok Trybunały, oddalały powództwa. W wielu wypadkach powodowie sami zaś cofali powództwa, uznając, że dalsze prowadzenie procesu nie ma sensu.

Uwzględniona apelacja w sprawie o ryczałty za noclegi w powołaniu na wyrok TK

Niedawny wyrok Trybunału Konstytucyjnego stwierdzający niekonstytucyjność przepisów o ryczałtach za noclegi z jednej strony wzbudził nadzieje przewoźników, z drugiej obawy, jak sądy będą podchodzić do roszczeń kierowców w sytuacji, gdy wyrok nie został jeszcze opublikowany.

W jednej z prowadzonych przeze mnie spraw obawy te zostały właśnie rozwiane przez sąd odwoławczy z korzyścią dla pozwanego przewoźnika.

Sprawa przed sądem I instancji

Problemy przewoźnika rozpoczęły się standardowo.

W 2015 r. dwóch byłych pracowników wystąpiło z roszczeniami o wypłatę ryczałtów za noclegi, pomimo iż przez cały okres zatrudnienia nigdy nie zgłaszali pretensji do otrzymywanych należności. Przewoźnik wypłacał bowiem zryczałtowane kwoty za podróż w z góry znanej wysokości akceptowanej przez pracowników.

Przewijanie do góry